Lilka – niezwykła dziewczynka

Lilka – niezwykła dziewczynka

Lilka ma 8 lat, a jeśli ktoś jest w tym wieku, to każda opowieść przez nią snuta, musi być rozkoszna. A właśnie z poziomu ośmioletniej dziewczynki, autorka Magdalena Witkiewicz prezentuje niezwykle pasjonującą i śmieszną opowieść, którą można przeczytać w książce Lilka i spółka ze strony www.taniaksiazka.pl.

Wbrew pozorom mało jest dobrych książek dla dzieci, a jeszcze mniej tych, które zostają w pamięci.  Każdy z nas dorosłych, miał pewnie jakiegoś swojego faworyta (w każdym razie powinien mieć), który w podstawówce rozśmieszał go, albo emocjonował swoimi przygodami. Lilka i spółka może stać się taką książką dla dzisiejszych dzieciaków, a ja będę trzymał kciuki aby tak się stało.

Jak niewiele trzeba!

Narracja to krwiobieg każdej książki. Właściwie dobrana i poprowadzona może rozświetlić neonami atrakcyjności najbardziej błahą historię. Tak właśnie dzieje się w książce Magdaleny Witkiewicz. Pozornie błaha historia urasta do wielkości komediowego arcydzieła, rozśmieszając czytające ja dzieci oraz i ich rodziców.

Lilka i jej rodzeństwo – wiecznie głodny, pięcioletni brat i starsza o cztery lata siostra, pragnąca  zostać modelką, mają przechlapane! Wakacje, które właśnie się zaczęły, troje rodzeństwa ma spędzić u ciotki Jadźki, nielubianej starszej damy z pypciem na nosie, traktującej dzieci jak maszynki do sprzątania. Ciotka Jadźka to miłośniczka kotów i jak się wydaje tylko ich…

Uciec, uciec, uciec!

Paskudna pogoda i apodyktyczna ciotka to idealny zestaw startowy do zepsutych wakacji. I chodź dla bystrych dzieciaków, a cała trójka do nich należy, nie ma straconych wakacji, to jednak tym razem sytuacja zdaje się być bez wyjścia. Co zrobić aby uciec od dziwnej ciotki i nie stracić wakacji? Jak przenieść się do ciotki Franki – tej ulubionej i najfajniejszej? Jak to się wszystko skończy i czy afera kryminalna jaką się po drodze przytrafi, wpłynie na naszą trójkę?

Historia, która sama się opowiada

Taka jest właśnie ta opowieść. Narracja prezentowana z poziomu tytułowej Lilki jest dodatkowym bonusem całej historii. Zabieg jaki wykonała autorka to strzał w dziesiątkę. Świat widziany z dziecięcej perspektywy nabiera bowiem innego wymiaru, a rzeczy drugorzędne dla dorosłych stają się pierwszoplanowe dla dzieci. Takie poprzestawiane wartości, to coś, co wyjątkowo lubią czytelnicy, tak ci dziecięcy jak i dorośli. Lilka i spółka Magdaleny Witkiewicz to po prostu kawał fajnej, dziecięcej literatury. Dostrzeże to każdy, kto sięgnie po tą książkę.